halatarnowopolski
  Aktualności
 

Gdzie Rzym, gdzie Krym,
czyli KETY badania nad romansami księcia Władysława II Opolczyka z Krzyżakami.

 

Pogoda u schyłku lata sprzyja wyprawom rowerowym, dlatego członkowie Klub Ekstremalnej Turystyki Antyodleżynowej  Gminy Tarnów Opolski w niedzielę 13.09.2020 r. dosiedli swoich żelaznych rumaków i pogalopowali o poranku do Opola aby zwiedzić jeden z nowo odkrytych zabytków stolicy naszego województwa, czyli słynny Zamek Górny. Resztki tego zabytku przetrwały wraz z murami kilka wieków i po niedawnej renowacji zostały udostępnione do zwiedzania. Generalnie zamek, którego istnienie długo było poddawane w wątpliwość i tak miał szczęście, bo wiele budowli znikło bezpowrotnie z mapy miasta, jak choćby zamek piastowski, 5 bram wjazdowych do Opola i większość murów obronnych, czy browar zastąpiony przez centrum handlowe.

Zanim nastąpił akt zwiedzania, rowerzyści zrobili najazd na najlepszą lodziarnię w Opolu, by po piętnastu kilometrach pedałowania przez lasy nasycić ciała lodami włoskimi o smaku waniliowo-jagodowym. Potem zostało już tylko puścić się z górki do centrum i uwiązać swoje konie mechaniczne u wylotu ul. Osmańczyka na Plac Kopernika w miejscu gdzie znajdowała się kiedyś Brama Gosławicka. Każdy kto chciałby sobie bardziej przybliżyć, jak Opole wyglądało jako miasto warowne powinien się udać  np. do Byczyny albo do Paczkowa. Na pewno przekona się wtedy ile Opole straciło na atrakcyjności jaką mają tamte miasta. Duch historii jest tu trochę mniejszy, co wcale nie oznacza, że to jakaś historyczna pustynia.

Zwiedzanie zamku ze względu na reżim maseczkowo – dezynfekcyjny odbywało się w kilku turach, ale każdy z ketowiczów wychodził na zewnątrz bardzo zadowolony, głównie dzięki przewodnikowi, który ciekawie opowiadał o losach zamku, Opolu i księciu Władysławie II Opolczyku. Jeżeli ktoś przed zwiedzaniem myślał, że o historii Opola coś wie, to się zdziwił. Książę z Opola był, jak wielu władców, barwną postacią i władał nie tylko okolicznymi ziemiami, ale też był namiestnikiem Rusi Halickiej, władał ziemią wieluńską, a także dobrzyńską. W niełaskę króla Władysława Jagiełły popadł właśnie przez tą ostatnią, gdyż stała się obiektem do konszachtów z Zakonem Najświętrzej Marii Panny czyli Krzyżakami.  Z jaśniejszych stron rządów księcia, było ufundowanie klasztoru Paulinów na Jasnej Górze oraz obrazu Matki Boskiej, do którego pielgrzymuje do dzisiaj „Cała Polska”, a przynajmniej zdecydowana większość .

Żeby nie odkrywać wszystkich kart historii dot. księcia, Zamku Górnego i Opola na tym poprzestanę jednocześnie zachęcając wszystkich do odwiedzenia tego ciekawego miejsca. Wrześniowy, słoneczny weekend idealnie nadaje się na wyprawę rowerem lub zapomnianym przez wielu pociągiem, tym bardziej, że po zwiedzaniu można zakotwiczyć w jednej z licznych restauracji, czy barów i tak jak uczestnicy wycieczki dokonać WIELKIEGO OBŻARSTWA, tak wielkiego, że wszyscy zapomnieli o zaplanowanej drugiej wizycie w lodziarni. :-(

T.R.

Zdjęcia


IX Gminny Turniej Tenisa Ziemnego

    Ostatni sierpniowy weekend to już tradycja, że na korcie tenisowym przy hali sportowej w Tarnowie Opolskim odbywa się turniej tenisa ziemnego. Zawodnicy spotkali się już po raz dziewiąty w gminnym turnieju aby powalczyć o najlepszą rakietę w gminie.

    W rywalizacji wzięło udział ośmiu zawodników podzielonych na dwie grupy, system rozgrywek każdy z każdym w grupie, następnie osoby z drugich miejsc w grupie grały mecz o trzecie miejsce a zwyciezcy grup spotkali się w finale turnieju. W piątek 28 sierpnia od godziny 16:30 mecze rozgrywała grupa A w której znajdowali się Piotr Szramiak, Michał Glinka, Adam Gacka i Dawid Konopka, natomiast dzień później w grupie B od godziny 9:00 na korcie pojawili się Artur Staszewski, Krzysztof Michoń, Michał Ciollek i Łukasz Gacka. Pierwsze dwa miejsca w grupie A zajęli Piotr Szramiak i Dawid Konopka natomiast w grupe B Artur Staszewski oraz Łukasz Gacka. W meczu o trzecie miejsce skreczował Dawid Konopka i to Łukasz Gacka cieszył sie z trzeciego miejsca w tarnowskim turnieju. W meczu finałowym Piotr Szramiak zwycięzca grupy A, zarazem mistrz z poprzedniej ośmej edycji, a po drugiej stronie siatki zwycięzca grupy B Artur Staszewski. Co ciekawe Ci zawodnicy spotykali sie w finale tarnowskiego turnieju już po raz czwarty z rzędu. Mecz stał na wysokim poziomie i był bardzo wyrównany, czyli już tradycyjnie jak co roku. Pierwszego seta wygrał Szramiak 7-5, drugi padł łupem Staszewskiego 6-4 i według regulaminu turnieju do wyłonienia zwycięzcy trzeba było rozegrać super tie-breaka w którym minimalnie lepzy okazał się Szramiak - wygrał go 10-8. Wynik końcowy 2:1 dla Piotra Szramiaka, któremu udało się obronić tutuł najlepszego tenisisty Gminy Tarnów Opolski.

    Po meczach przyszedł czas rozdanie nagród oraz pamiątkowe zdjęcia. Uczestnicy otrzymali puchary oraz nagrody rzeczowe więc żaden z zawdników nie odjechał z pustymi rękoma. Podsumowania uczestników i organizatorów z wrażen z turnieju przy kiełbasce z grila w miłej i luźnej atmosferze to już również tradycja. Widzimy się za rok na kolejnej jubileuszowej dziesiątej edycji. Do zobaczenia !!!




Galeria


KETA rozpoczęła sezon rowerowy …..
na końcu sezonu.


 

Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia.

 

Współcześni kronikarze wspominają, iż z wiosny szarańcza w niesłychanej ilości wyroiła się z Dzikich Pól i zniszczyła zasiewy i trawy, co było przepowiednią napadów tatarskich. Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a wkrótce potem kometa pojawiła się na niebie. W Warszawie widywano też nad miastem mogiłę i krzyż ognisty w obłokach; odprawiano więc posty i dawano jałmużny, gdyż niektórzy twierdzili, że zaraza spadnie na kraj i wygubi rodzaj ludzki. Nareszcie zima nastała tak lekka, że najstarsi ludzie nie pamiętali podobnej. W południowych województwach lody nie popętały wcale wód, które podsycane topniejącym każdego ranka śniegiem wystąpiły z łożysk i pozalewały brzegi. Padały częste deszcze. Step rozmókł i zmienił się w wielką kałużę, słońce zaś w południe dogrzewało tak mocno, że — dziw nad dziwy! — w województwie bracławskim i na Dzikich Polach zielona ruń okryła stepy i rozłogi już w połowie grudnia. Roje po pasiekach poczęły się burzyć i huczeć, bydło ryczało po zagrodach. Gdy więc tak porządek przyrodzenia zdawał się być wcale odwróconym, wszyscy na Rusi, oczekując niezwykłych zdarzeń, zwracali niespokojny umysł i oczy szczególniej ku Dzikim Polom, od których łatwiej niźli skądinąd mogło się ukazać niebezpieczeństwo.

Tymczasem na Polach nie działo się nic nadzwyczajnego i nie było innych walk i potyczek jak te, które się odprawiały tam zwykle, a o których wiedziały tylko orły, jastrzębie, kruki i zwierz polny.

Jak widać z cytowanego fragmentu Ogniem i mieczem Henryka Sienkiewicza nie pierwszy to dziwny rok w historii ludzkości, z tym że w dzisiejszych czasach państwo bardziej martwi się o los swoich obywateli narzucając im co rusz nowe nakazy i zakazy, do których trzeba się stosować. KETA rozpoczęła sezon rowerowy dopiero 23.08.2020 r. Mówią, że lepiej późno niż wcale, dlatego zamiast jęczeć, wszyscy którzy mogli, bo jak na dziwny rok przystało część rowerzystów miała komunię w rodzinie, odkurzyli rumaki i pod wodzą naszego etatowego tropiciela zagadek historycznych Edka, udali się w podróż historyczno - przyrodniczą na zbocza Góry św. Anny. Ktoś, kto z daleka spogląda na górę i odwiedza ją najczęściej jadąc na jej szczyt samochodem, nigdy nie dowie się ile atrakcji i ciekawych, historycznych miejsc ona skrywa. Jest tych ciekawostek tyle, że KETA odwiedziła ją już chyba trzeci albo czwarty raz, a końca odsłaniania kart historii dalej nie widać. Może to i dobrze, bo inaczej człowiek by pojechał raz, zobaczył i zapomniał, a tak zawsze jest powód do wspinaczki i jakby nie patrzyć treningu. KETA tym razem skupiła się na Rezerwacie Biesiec, miejscu po starej warowni  oraz wzniesieniu, na którym wieszano zbójców. Po zjeździe na niziny i przedzieraniu się zapomnianą przez ludzkość włościańską drogą kolega przewodnik pokazał rowerzystom studnię o imponującej głębokości. Kilkadziesiąt metrów sznura nie starczyło, by sięgnąć jej dna. Chętnych do opuszczenia się w ciemną czeluść i spenetrowania nieznanego jakoś brakowało, więc niepocieszeni rowerzyści pognali na zasłużony odpoczynek i poczęstunek po zmaganiach na wysokościach. Przygód po drodze nie brakowało i ten wyjazd na pewno przez to będzie dobrze zapamiętany.

 Jedno zdanie napisane przez Henryka Sienkiewicza było początkiem Trylogii, powieści która od początku do końca wciąga czytelnika w świat przygód i historii, jak odwiedzona przez rowerzystów kilkudziesięciometrowa studnia. Na pewno jest to dobra książka na czas odpoczynku po wysiłku fizycznym i nawet jeśli ktoś w szkole odpychał ją z obrzydzeniem, w dorosłym życiu spojrzy na nią całkiem innym okiem.  „Dziwny rok” zaprowadził Henryka Sienkiewicza do nagrody Nobla, zobaczymy dokąd zaprowadzi świat rok 2020. Rowerzystów na pewno do kolejnej wyprawy we wrześniu.

T.R.

 



Siłownia otwarta

 

 

Informujemy że od dnia 01.09.2020r. siłownia na hali sportowej jest ponownie

otwarta. Osoby, które miały karnety ważne w dniu zamknięcia siłowni

automatycznie zostają przedłużone do dnia 30 września 2020r.


 


VII Turniej o Puchar Wójta Gminy Tarnów Opolski


Puchar Ligi Orlika

 

Dnia 23 lutego br. na hali sportowej odbył się Puchar Ligi podsumowujący Halową Ligę Orlika, którą rozgrywano od 12 stycznia w każdą niedzielę. Organizatorem rozgrywek była gmina Tarnów Opolski wraz z klubem piłkarskim LZS GKS Piomar Tarnów Opolski- Przywory.


Młodzi piłkarze (kategoria wiekowa Orlik to zawodnicy w wieku 10 i 11 lat) z Opolszczyzny prezentowali bardzo dobry poziom piłkarski przez te niespełna dwa miesiące. Pierwszy raz na Naszej hali zostały rozegrane ligowe rozgrywki dla dzieci. Do ligi zgłosiło się 6 drużyn a mianowicie gospodarz LZS GKS Piomar Tarnów Opolski- Przywory, dwie drużyny OKS z Opola- Odra Opole 2009 i o rok młodsi ich koledzy Odra Opole 2010, UKS Athletic Ozimek, Szkółka Piłkarska Cisowa oraz dziewczynki rezprezentujące klub Unia Opole. Emocji w każdej kolejce ligi było co nie miara- walka o mistrzostwo ligi rozegrała się w ostatniej kolejce pomiedzy dzrużynami Odry – lepsi okazali się Ci starsi z rocznika 2009. Na najniższym stopniu podium uplasował się gopodarz GKS Piomar.

Ciekawie również było jeżeli chodzi o wybór króla strzelców rozgrywek ponieważ Piotr Fortuński (GKS Piomar), Szymon Zapotoczny (Odra Opole 2009) oraz Alicja Bega (Unia Opole) uzbierali po 10 bramek. Organizatorzy postanowili więc przyznać nagrodę Alicji dla króla strzelców dziewcząt, natomiast panowie rozegrali konkurs rzutów karnych gdzie minimalne lepszy okazał się Szymon Zapotoczny i to on odebrał statuetkę króla strzelców Halowej Ligi Orlika.

Puchar Ligi został przeprowadzony w systemie pucharowym (przegrany odpada). Do półfinału dotarła Odra Opole 2009 która miniamalnie 2-1 pokonała GKS Piomar Tarnów Opolski- Przywory, druga para półfinałowa to Odra Opole 2010 oraz UKS Athletic Ozimek. W finale Odra pokonała drużynę z Ozimka i to ona zgarnęła Puchar Ligi oraz największy puchar za zwycięstwo w Lidze Halowej przy oprawie konfetti.


Zarówno cała Liga jak i kończący Puchar zostały przeprowadzone bardzo sprawnie i w miłej atmosferze. Puchary oraz medale przygotowane zrobiły duże wrażenie na zawodnikach oraz trenerach. Podziękowania również dla rodziców za wkład własny w upiększeniu finiszu ligi.

Kolejne rozgrywki piłkarskie na Naszej hali dla najmłodszych już 7 marca od godz.08:30. 20 drużyn dziecięcych powalczy w trzech kategoriach wiekowych (Orlik, Żak,Skrzat) o VII Puchar Wójta Gminy Tarnów Opolski.


 

Serdecznie Zapraszamy !!!


OGŁOSZENIE

Fundacja Słoneczna Jesień i Hala Sportowa zapraszają osoby 50+ do wspólnych spacerów po naszych lasach, pod opieką kompetentnego miłośnika pieszych wędrówek i ruchu na świeżym powietrzu.

Osoby posiadające kijki proszone są o ich zabranie oraz coś do plecaka i koniecznie uśmiech na twarzy.

Pierwsze spotkanie odbędzie sie 6 marca br. (piątek) godz. 11.00 przy Klubie Seniora w Tarnowie Opolskim, Osiedle Zakładowe 9a.

Chętnych prosimy o zgłaszanie się do swoich przedstawicieli w poszczególnych miejscowościach lub telefonicznie 696 482 228.


 

Serdecznie Zapraszamy

 

 

 


Smerfy zgarnęły wszystko

 

 

 

 
(fot. Tygdnik Ziemi Opolskiej)


Dnia 8 lutego na hali sportowej w Tarnowie Opolskim odbył

się coroczny turniej walentynkowy podsumowujący

rozgrywki halowej piłki nożnej organizowane przez Gminę

Tarnów Opolski.

Był to już dziesiąty rok z rzędu kiedy to po zakończeniu rozgrywek ligowych drużyny w niej biorące udział rozgrywają turniej walentynkowy. Ekipy podzielono na dwie grupy. W pierwszej grupie rywalizowały ze sobą Maxbud, Malik Przywory I Czarne Charaktery. W drugiej grupie mistrz tegorocznej edycji ligi Smerfy a także Tomi Markt oraz Polska Myśl Szkoleniowa. W Grupie A swoje mecze zdecydowanie wygrał Maxbud, natomiast w grupie B górowały Smerfy. Drużyny z drugich miejsc w grupie zagrały w meczu o trzecie miejsce w turnieju. Spotkały się w nim dryżyna Polskiej Myśli Szkoleniowej oraz Czarnych Charakterów- spotkanie bardzo wyrównane zakończyło się wynikiem 5-3 dla Czarnych Charakterów i to oni mogli się cieszyć z podium w turnieju. W niezwykle emocjonującym meczu finałowym Smerfy pokonały 4-1 Maxbud zapewniając sobie zwycięstwo w turnieju walentynkowym. Warto zaznaczyć że ta drużyna wygrała wszystkie czternaście spotkań w lidze oraz trzy mecze na turnieju walentynkowym.

Po meczu finałowym rozpoczęto ceremonię podsumowania X Edycji Tarnowskiej Ligi Futsalu. Sekretarz Gminy Tarnów Opolski Czesław Bargiel rozdał drużynom pamiątkowe puchary oraz nagrody za indywidualne osiągnięcia. Po wysiłku turniejowym wszyscy byliśmy tak głodni że udaliśmy się na zasłużony, tradycyjny poczęstunek. Pod koniec roku kolejna edycja. Zapraszamy do udziału już teraz i do zobaczenia !!!

 

Wyróżnienia indywidualne Ligi Futsalu:

Król strzelców: Mateusz Steinhof

Najlepszy bramkarz: Michał Szyguła

Najlepsszy zawodnik: Michał Zimon

 

Nagroda Fair play: Drużyna Czarne Charaktery


 Zapraszamy miłośników sportów zimowych 

 


Uwaga

Ze względu na odbywające się czasie ferii zajęcia zorganizowane, w dniach 10.02 - 14.02
w godzinach 07:00 - 14:00  hala może być niedostępna dla dzieci i młodzieży korzystających z hali indywidualnie. Jeżeli warunki atmosferyczne będą korzystne zapraszamy wszystkich na boiska Orlik 2012.






Komentarze do tej strony:
Komentarz pochodzi od:25.09.2020, o 09:45 (UTC)
wertyby
wertyby
Offline

<a href="https://goldseo.pl.tl">goldseo.pl.tl</a>

Komentarz pochodzi od JA :D, 24.07.2017, o 10:48 (UTC):
Szkoda że nie można dodawać komentarzy pod każdym artykułem,myślę że byłoby więcej zainteresowanych do odpowiedzenia na wypociny Pana Kierownika Hali Sportowej. Co do wycieczek organizowanych przez Jegomościa w/w są bardzo dobrze zorganizowane, fantastyczne pod każdym względem. Wybiera bardzo ciekawe rejony naszego zakątka, o których co niektórzy nie mieli bladego pojęcia. Wszystko uwiecznione na załączonych zdjęciach Widać że Pan Kierownik lubi robić to co robi i czyni to z pasją Odpowiedni chłop na odpowiednim stanowisku



Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja wiadomość:

 
   
 
This website was created for free with Stronygratis.pl. Would you also like to have your own website?
Sign up for free